Jak wybrać najtańszy kredyt gotówkowy?

W sieci znajduje się wiele poradników informujących o tym jak wybrać najtańszy kredyt gotówkowy. Naszym zdaniem żaden z nich nie jest idealny, dlatego zapraszamy do lektury poniższego artykułu.

Bez owijania w bawełnę już na początku napiszemy, że poszukując najtańszej oferty należy skorzystać z kalkulatora kredytów gotówkowych (czyli porównać wiele ofert pożyczkowych w Internecie) a dla uzupełnienia zapytać o ofertę bank w którym posiadamy konto osobiste (banki z reguły posiadają lepszą ofertę dla swoich stałych klientów). Po zgromadzeniu informacji z tych dwóch źródeł, możemy przystąpić do oceny i wyboru.

Najwygodniejszym parametrem służącym do porównywania ofert jest RRSO czyli Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania. RRSO bierze pod uwagę wszystkie możliwe koszty związane z kredytem:
- oprocentowanie,
- prowizję,
- opłatę za rozpatrzenie wniosku,
- koszt ubezpieczenia
a nawet wartość przepływów finansowych w czasie. Dzięki swojej kompleksowości jest idealnym narzędziem do porównywania wielu kredytów.


RRSO może być mylące w przypadku prowadzenia symulacji dla okresu spłaty poniżej jednego roku (RRSO może przekroczyć kilkaset procent - to niestety pewna ułomność tego wzoru).

Kolejnym elementem na jaki należy zwracać uwagę jest całkowita kwota do spłaty. Niestety nie każdy kalkulator czy porównywarka dostępna w Internecie pokazuje ten parametr. Jest on ważny, ponieważ można w łatwy sposób ocenić ile dodatkowo zapłacimy za pożyczone środki. Dla przykładu, jeżeli pożyczamy 10 tys. zł na dwa lata a całkowita kwota do spłaty po tym okresie to 13 tys. zł - oznacza to, że koszt pożyczonych środków wynosi 3 tys. zł. Na tej zasadzie możemy zestawić cenę wielu ofert i sprawdzić ile będzie nas kosztował pożyczony kapitał.

W zasadzie dwie powyższe wartości pozwolą nam ocenić koszt każdej pożyczki. Warto jednak ocenić jeszcze inne parametry, dlatego zachęcamy do lektury dalszej części wpisu.
  • Oprocentowanie i prowizja wpływają w sposób bezpośredni na wysokość raty. Nie warto ulegać chwytom reklamowym i poszukiwać ofert z zerową prowizją. Z reguły w takich przypadkach banki nadrabiają oprocentowaniem, które rekompensuje im brak prowizji. Zasada ta działa w drugą stronę – znacznie niższe oprocentowanie z reguły wiążę się z wysoką prowizją. W obu przypadkach ratunkiem jest RRSO, które wskaże nam lepszą ofertę.
  • Cross selling - dość popularne jest obniżanie ceny kredytu (oprocentowanie / prowizja) w przypadku skorzystania przez klienta z dodatkowych produktów oferowanych przez dany bank. Produktem takim może być konto osobiste (często z deklaracją przekazywania wynagrodzenia na uruchomiony rachunek bankowy) lub karta kredytowa. Tutaj należy uważać na dodatkowe opłaty związane z prowadzeniem konta lub karty. Jeżeli produkty nie są darmowe, mogą mocno obniżyć korzyści jakich spodziewamy się decydując na cross selling.
  • Ubezpieczenia - zakup ubezpieczenia z reguły obniża koszt kredytu. Należy jednak upewnić się, że sumaryczne wydatki związane z zakupem ubezpieczenia nie zredukują w dużym stopniu oszczędności jakich spodziewamy się podczas zaciąganie kredytu gotówkowego wraz z opcją ubezpieczenia.
Na koniec warto szczególnie przyjrzeć się ofertom intensywnie promowanym w radio i telewizji z wykorzystaniem twarzy znanych osób (np. aktorów). Reklama taka nie jest tania, dlatego też kredyt może nie być najtańszym rozwiązaniem.

Gdzie najkorzystniej wziąć kredyt?

autor: